Corcia moja dostala "wieszak" ktory tak bardzo chcial miec ze rozwalila doszczednie swoja szafke. Nie, no moze rozwalila- nie dlatego ze chciala, tylko dlatego ze ikea jest czasem taka jak jest ;) a corka maja najwidoczniej do delikatnych nie nalezy ;)
Potem wypalila znaki na podlodze swoja prostownica do wlosow i dowodzi mi ze to nie ona albo nie prostowanica
- no ja nie wiem co albo kto, ale jakos ciezko mi jest przypuscic ze to zle duchy nawiedzaja jej pokoj i psujac jej rzeczy :/
Teraz przynajmniej porzadek ma ;)
Synu stara sie o dostanie na lodz podwodna i ma duze szanse , wlasnie wrocil po przeszlo tygodniu z testow i prob przed przyjeciem do floty na statek podwodny. Mnie sie nie podoba, nie moge sobie wyobrazic kogos kto chce dobrowolnie zamknac sie w niewielkiej puszczce, na dnie morza, na wiele tygodni z rzedu - ale chyba nie pisane mi jest rozumiec moje dzieci ;)


no teraz faktycznie ma porządek:))))
SvaraRaderaja też nie dałabym się zamknąć w puszce,ale ja ma klaustrofobię...
podziwiam w każdym razie!
W pokoju moich córek panuje podobny scenariusz, tyle że razy dwa :D Wkrótce wprowadzą się do osobnych pokoi z uroczystą przysięgą na ustach, że będzie ład....Tyle, że mnie nie zwiodą, jestem gotowa na wszystko ;)
SvaraRaderaA syn odważny, ja tez mocno klaustrofobiczna jestem, więc ciężko by mi było...
ja wogole sie boje morz i oceanow, przeraza mnie ich wielkosc i glebia...u mojego syna jest bajzel jak cholera, ze tak powiem i nie wiem juz jak go zmusic do sprzatania!! :(
SvaraRadera@Mijka - ja tez chyba troche klastrofobiczna jestem i dlatego mi slabo jak sobie pomysle ze on bedzie na lodzi podwodnej :(
SvaraRadera@Heurek dobrze ze jestes na wszystko przygotowana :D bo z obietnicami co do porzadku w pokojach corek to roznie bywa ;) :D
@Ola dzieci chyba nie da sie zmusic do porzadku - to chyba trzeba "przezyc" -chodz ja wiem jak to trudno jest ;( :)
podziwiam Twojego syna!możesz być z niego dumna!
SvaraRaderapokój córki "przed wieszakiem", wygląda jak mojego syna:D